Właściwie to tytuł nie do końca prawdziwy, bo z koralików nie zrezygnowałam, tylko jakos trochę weny brakło, ale wracaja i ti w pełnej krasie, bo trochę drobiazgów popełniłam i czekaja na przyzwoite fotki. Dzisiaj sznur koralikowy z kotkiem. Koraliki jakich uzyłam to: Toho110opaque sour apple, frosted gold-lined crystal,i ceylon gladiola. Te ostatnie w opakowaniu niezbyt mi sie podobały, ale w połączeniu zinnymi kolorami pieknie " zagrały". Sekwencja 3a1b3c1b na osiem koralików w rzędzie. Pragnienie wiosny spowodowało że użyłam zapięcia z kotem, bo przecież koty w marcu... harcują:)
Łączna liczba wyświetleń
wtorek, 26 marca 2013
czwartek, 21 marca 2013
Sówka
Uszyłam pierwszą sówkę, która miała byc broszką. Niestety dorwały ja małe łapki Tajfuna i juz nie chcą oddać:D Trzeba więc uszyć następną...
wtorek, 19 marca 2013
Candy u Kamino

http://kamino70.blogspot.com/2013/03/ekspresowe-candy.html?showComment=1363708200593#c845796888619460541
wtorek, 12 marca 2013
środa, 20 lutego 2013
wtorek, 19 lutego 2013
Pierwszy szyjogrzej
Zafascynowana szyjogrzejami ogladanymi na innych blogach,ja równiez zaopatrzyłam się w młynek dziewiarski. Oto pierwsze efekty.Ukręcony z włóczki Alize diva3242. Powędrował już do nowej właścicielki- Martuś niech się dobrze nosi:)
piątek, 8 lutego 2013
Z liściem
Tym razem komplet. Sznór szydełkowy i kolczyki. Bransoletka z koralików Toho opaque white110 i silver-lined teal 80 z zapięciem w kształcie liścia.Kolczyki silver lined teal 80 i superduo opaque white.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















